6 paź 2012

pasja

...zawsze chciałam ją mieć.
Tak wiele rzeczy lubię robić ale wszystko na pół gwizdka, w ramach relaksu. Przez pewien czas dzieci były dla  mnie pasjonujące. Uwielbiałam spędzać z nimi kreatywnie czas. Dziś jestem już tym zmęczona. Ostatnimi czasy podczas wspólnych zabaw, trójka dzieci w różnym wieku bardziej mnie męczy niż pasjonuję. Sytuacja się zmienia kiedy jestem sam na sam tylko z jedną, wówczas odnajduję w sobie na nowo chęć do tworzenia, aby te chwile były wyjątkowe. Ubolewam,bo takich chwil jest bardzo mało :(
 (post o braku czasu w codzienności dla rodziny, to temat na inny wpis.... nie miało być o dzieciach).
 Lubię czytać,obejrzeć dobry film, kiedyś pisałam do szuflady. Lubię zabawę z kolorami więc malowanie, decoupagowanie czy pstrykanie zdjęć też są zajęciami, którym lubię się oddawać. Nie muszą to być super arcydzieła, po prostu lubię. 
Nigdy w żadnej dziecinie nie dążę do perfekcji, nie zgłębiam jej, nie szlifuję. Czasami z uśmiechem na twarzy mówię sobie w myślach, że artystycznie rozwinę się na emeryturze ;)
I kiedy tak zaglądam sobie na takie blogi np. Kasi Hawryluk, Urszuli Phelep, Al , Jagody czy Małgorzaty Południak, Alicji  albo Agnieszki, Belli , Ani i Kasi , mam ochotę jak mały skrzat usiąść z każdej z nich na ramieniu i przyglądać się jak tworzą. Niestety jestem za ciężka ;) Może kiedy będę już stara i sucha, otoczę się takimi artystycznymi duszami i z owocową herbatą,ciastem drożdżowym z owocami, wproszę się na warsztaty ...może za jakieś 20 lat zapukam do drzwi Waszych pracowni ;)

Ja tymczasem w ten weekend zajmuję się pewnym kartonem...może uda mi się zrobić z niego ładne pudło :)
I zapraszam w imieniu Sen Mai do wyzwania fotograficznego. To tylko 7 dni...może wytrwam a przy tym pobędę ze swoim Nikosiem,ostatnio zamieniłam go smartfona....popstrykam tak zwyczajnie.



Nowe 7-dniowe WYZWANIE FOTOGRAFICZNE pojawi się na blogu Sen Mai w poniedziałek 8 października ! ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO WZIĘCIA UDZIAŁU !!!




12 komentarzy:

  1. bardzo mi się podoba to wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, do mnie możesz z tym ciastem drożdżowym, choćby zaraz, nie musisz czekać 20 lat:D Poza tym mówiąc "pracownia" i "artystyczna dusza" to ja nie wiem czy to o mnie i czy to nie nazbyt na wyrost:))) W Tobie też drzemie "mała artystka", nie zaprzeczaj:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bello dzięki, tylko ta doba taka krótka :( Jak dziewczyny podrosną wpadam jak nic :*
    A artystka pewnie, że gdzieś tam drzemie ale tak jak pisałam, "na pół gwizdka" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kropko! Miło mi, że znalazłam się w gronie osób, na których ramieniu chwiałabyś przysiąść :) Nawet nie wiesz ile znaczą dla mnie słowa, że moje zdjęcia mogą kogoś inspirować. Ja sama - bardzo krytyczna wobec siebie - dzięki takim słowom nabieram ciut wiary w siebie!
    Dziękuję Kochana Kropko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej się cieszę, że ów posta napisałam. Jagodo Twoje zdjęcia są klimatyczne, jestem w nich zakochana po uszy :*

      Usuń
  5. Wyzwanie, to jednak narzucenie rytmu, dobrze, dobrze, ciekawe gdzie pogalopujesz :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa, dziś brykałam po kuchni ;)

      Usuń
  6. Dzięki za odwiedziny u nas. Artystka ze mnie żadna, ale do szuflady pisałam i owszem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to żadna...z Szuflandii Nibylandii :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. kadik babik witaj!
      Niestety ten genialny tag i pomysł nie powstał w moim umyśle :(
      To wszystko Uli z blogu Sen Mai.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Z tą pasją i brakiem czasu to nie jesteś sama. Myślę, że większość z nas tak ma... Ja też chciałabym robić tyle rzeczy a doba jak zwykle za krótka!
    Super, że znalazłaś czas na październikowe wyzwanie u Mai, ja jeszcze nie tym razem. Mam nadzieję, że w listopadzie dam radę! ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad.