5 lip 2013

u mamy w pracy

    Wreszcie po uzupełnianiu dokumentacji, sprawdzaniu testów diagnozujących, odbywaniu rad pedagogicznych, nastały wakacje :) Trzeba było przez kilka dni ciągnąć moją przedszkolandię do pracy. Było męcząco ale też miło.

Na koniec pytanie:"Mamo przyjedziemy tu jutro?"

 NIE!   nie!  NIE!                           

W A K A C J E ♥





7 komentarzy:

  1. Ale Dziewczynki wyrosły fiu fiu.... Oliwia to już duża panna!!!

    Udanych wakacji Kochana!! Należą Ci się:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ja tez się zdziwię jak Maję ujrzę, a mam nadzieję, że niebawem uda nam się wyściskać. Buziaki ♥

      Usuń
  2. Ach, zazdroszczę takiej 2-miesięcznej laby :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat laby mam w tej chwili tyćkę...ale niebawem mam nadzieję odsapnąć :)

      Usuń
  3. O jak ja Ci zazdroszczę!!!!! Rozkosznego leniuchowania życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy dotarły do ciebie koty, bo moja mama już dawno je wysłała, a ty się nie odzywasz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam ich jeszcze, ale sprawdzę skrzynkę, może awizo leży wśród reklam. Nie odzywam się, bo u mnie zapierdziel, ale dzięki za koty i jeszcze raz sorki za mega moje opóźnienie. Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad.