14 lis 2013

intensywnie dorastam

przyszła taka chwila,
że z małej dziewczynki, która lubiła schować się pod kocem i grymasić
z szalonej dziewczyny, w której pomysły w głowie wylatywały uszami i nosem równocześnie
stałam się kobietą...dojrzałą
mój świat nabrał nowych barw
muszę też dojrzeć do pisania bloga
a może przekwitłam już w sieci ;)

na jakiś czas stąd znikam
czasem na Waszych blogach pospaceruję z kawą

buziale ♥


6 komentarzy:

  1. A co z tym mailem??? Też musisz dojrzeć???
    Dojrzewaj, dojrzewaj, tylko nie spadaj zbyt gwałtownie.
    Buziaki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie cierrrpię jak ktoś pisze, że znika z bloga albo go zamyka... Bardzo ładnie to napisałaś, ale zawsze moja mina na takie wpisy wygląda tak :-(. No. Do mnie z kawą zapraszam, choć ja u siebie też nie "siedzę" pod kluczem i non stop. Żywotnik bowiem również żyje naprawdę a nie tylko rośnie w literki na sieci ;-). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko nie znikaj na długo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. to my nie pozwalamy na tą dojrzałość! a co to za pomysł, że dojrzałość oznacza niepisanie na blogu? chyba to nie dla smarkaczy tylko zajęcie! jakoś nie pasuje tutaj ten wyraz "dojrzałość" zabrzmiał jakoś smutno...

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłego zniknięcia.
    Smacznej kawy.
    Trzymaj się tam :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad.