22 sty 2014

moje bycie fit

..oj ciężko mi być fit w tygodniu, bo ja nadzwyczajnie lubię jeść. I można jeść dobrze i smacznie w stylu "fit" ale zdecydowanie trzeba mieć na to czas, a posiłki trzeba planować.
Dlatego tak lubię weekendy, kiedy sobie pichcę. Ostatnio zapodałam nadziewaną cukinię. Pychotka!!! Więcej na ten temat TUTAJ


A na przyszły weekend już planuję szaleństwa z bakłażanem, tematem zaraziła mnie Małgosia


Czyż to nie wygląda pysznie?


źródło : http://www.qchenne-inspiracje.blogspot.com/

... i teraz naprawdę idę już spać...bye :*

2 komentarze:

  1. Taka cukinia, to zdecydowanie dla mnie pychotka:), zajadałam się podobną często jesienią, przyrządzałam i faszerowałam na różne sposoby i nawet mąż był zadowolony z takiego obiadu/kolacji. Bakłażan wygląda obłędnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No natchnęłaś mnie tą cukinią :-) Z mozzazrellą. Pyszności.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad.