14 sty 2014

Peszek trzynastego...nie mylić z Marią i sławetną piosenką :)

Pojechałam do Lidelka, po moje sereczki białe, kefireczki, sałateczki a tam jeszcze rzeczy z tygodnia fit. Poszperałam, wylukałam i mam



I tak się cieszyłam, że nie sprawdziłam ...roller, kółko, bądź  "zrób taczkę ;) "(nie wiem jak fachowo ten przyrząd się nazywa) jest niekompletny.
No proszę państwa jak tak można pyyyyyyyyytam????!!!!! Ja tu do taczki gotowa, micha mi się cieszy na samą myśl, że wzmocnię sobie kuper i te małe conieco, w adidolkach zwarta i gotowa...i co...i aż nerwa dostałam...wrrrr

P.S. Ile kalorii spalają nerwy ? ;)

6 komentarzy:

  1. Zacznij biegać interwały. To ponoć najlepsze i bieganie uzależnia więc po czasie samo będzie Cie pchało do wyjścia za drzwi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia Ty wiesz, że ja już wszystko wiem;)...temat interwałów przerabiałyśmy jakiś czas temu na bieżni, Tęsknię trochę za Zdrofitem.

      Usuń
  2. Kochana, życze Ci by wrócił Ci uśmiech o jakim marzysz i nogi o jakich śnisz ;-)
    Trzymam kciuki za realizację planów i zamierzeń.
    Możesz spokojnie w swoim ukochanym Lidelku wymienic niesprawne na sprawne "dziadostwo", co to zapomniałąm jak się zwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy z nas ma inne marzenia i wiem,że Twoje są na innej płaszczyźnie, więc też Kochana trzymam kciuki.Wierzę w Ciebie i szczerze podziwiam ♥
      A w tym Lidelku, tak się cieszyłam, bo to była ostatnia sztuka...i dupa. Na allegro zamiast 22 zapłacę 45zł + przesyłka.

      Usuń
    2. O rzesz, orzeszku.... U mnie właśnie, wierzę, że chwilowo, dupa blada, smutno ble i do dupy nastrój.... Ot takie tam rożne smęty...

      Usuń
  3. ;) podobno dużo kalorii można zgubić nerwami... a ze sprzętem wróć do sklepu i reklamuj :)



    P.S. Dobrze myślisz, mojej drugiej połowy być nie przetrwała... ja potrafię być potworna ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad.