3 kwi 2015

fly away



Gdzie jesteś?
Gdzie lecisz?
Lecąc patrzysz w swój cel?
Czy zerkasz w dół, za tym co pozostawiasz za sobą?
Może nie fruniesz,tylko ciągnie Cię balon z helem przez kolejny dzień?

Przebijasz się przez warstwy atmosfery.
W jednej jest Ci chłodniej.
W kolejnej ledwo oddychasz.
Rozpościerasz swobodnie ręce tam gdzie ciepło.

Lecisz, szybujesz, czy spadasz?




Jak jest u Ciebie? Ja nadal nie ruszam się bez sznurka z balonem :)
Często lecę z wielką mocą i energią. Jednak są chwile kiedy natrafiam na chmury i boksuję się z moimi pragnieniami. Kiedy przegrywam,  balon ciągnie mnie przez codzienność. I nie wiem jak by ktoś się bardzo zarzekał,że wszystko osiągnie sam, wszystko zrobi sam - to tego nie udźwignie.

Na szkoleniach/spotkaniach, często słyszę, że ważne jest jakimi ludźmi się otaczamy.
Ale nie zawsze mamy na to wpływ,bo czasem ludzie na chwilę wpadają do naszego życia.
W ostatnim okresie właśnie te chwile najbardziej mnie motywują do działania.
Nie wiem kto z nich tu zajrzy, ale jeżeli w ostatnim okresie spędziłaś/spędziłeś ze mną czas i to był dobry czas dla nas, to bardzo Ci dziękuję.
Z tych spotkań rodzi się też pomysł, aby łączyć kobiety,by wzajemnie się  inspirowały, nakręcały do działania, zarażały tym, że można realizować swoje marzenia, że kobiety mogą się wspierać w swoich działaniach.
Pamiętam,kiedy moje dzieci były małe, zaczął blisko mojego osiedla działać klub takich mam. Teraz żałuje, że tam nie poszłam. Myślę,że to był wielki oddech dla tych kobiet, które mogły w swoim kręgu być nie tylko mamą a przede wszystkim sobą. Wtedy bałam się, miałam tysiąc wymówek, obiad, spacer, zakupy. Teraz jestem na innym etapie macierzyństwa, ale nadal  zauważam jak wiele możemy sobie podarować.
Jestem ciekawa czy zabierasz siebie na takie babskie  spotkania?
A może już uczestniczysz w klubie kobiecym? 
Daj znać o swoich doświadczeniach, a także potrzebie bycia obok inspirujących kobiet. Pamiętaj,nawet tarta z bakłażanem w kobiecym wykonaniu może być inspiracją, albo jak skutecznie nauczyłam dziecko sprzątać zabawki.Myślę, że mega inspiracją może być, kobieta, która nauczyła swojego partnera, aby tyle nie narzekał ;)

Spokojnych lotów  podczas Świąt Wielekanocnych.

2 komentarze:

  1. Magdaleno...jakbys o mnie pisala;) ja wraz z moimi dobrymi kumpelami organiziwalysmy sobie tzw babskie tematyczne..np. wiecxor Angielski..ubieralysmy sie I gotowalysmy na wzor danego kraju...potem przerodzilo sie to w wieczorki SPA..ostatnio rzadko sie spotykamy ale bylo super. Kazde spotkanie jest wesole. Takie male kolo gospodyn wiejskich.
    chodzilam tez swojego czasu na spotkania w Community wlasnie z maluchami. Fajnie bylo.
    Tak wiec NIECH WIATR NAM W ZAGLE WIEJE od nowa;))) nie wiem jak Ty...ale czuje sie super po sporkaniu z Toba. Masz Moc kochana I wykorzystaj to..no I sie podziel przy okazji hehe.
    caluje!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba mieś szczęście, żeby spotykać na swojej drodze kreatywne osoby, a jeszcze większe, jeśli są nimi kobiety.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad.