13 sie 2016

Chorwacja w moich oczach ;)


Pewnie spodziewacie się, że będzie dużo zdjęć i się nie mylicie. Widoki są tu cudne i urzekające.
W fotorelacji pomogła mi syrena morska.


Syrena nudziła się sama na brzegu i zaczęła kombinować, jak to polskie syreny ;)


Wpadła na ciekawy pomysł.



Gorzej było z realizacją.



Nie chciała łatwo się poddać i zaczęła dumać.


Obmyśliła, że trzeba wzmocnić mięśnie ramion.


I udało się :)


Pozdrowienia z Dalmacji ♥

28 lip 2016

Połonina Caryńska - bieszczady cz.2

Pogoda nam sprzyjała i według planu w kolejny dzień wyruszyliśmy po śniadaniu na Połoninę Caryńską, która zauroczyła nas swoją zielenią zdobywając Połoninę Wetlińską.

Oczywiście skorzystaliśmy ponownie:


Plan wędrówki





5 lip 2016

Połonina Wetlińska czyli Kropkagalopka w Bieszczadach :)

W tym roku prawie wraz z ostatnim dzwonkiem w szkole spakowaliśmy się i pojechaliśmy w Bieszczady. Byłam tu będąc dzieckiem, śpiewałam o nich na obozach i teraz nadszedł czas by w nie wyruszyć.
Dziś chcę przedstawić Wam naszą rodzinną wędrówkę na Połoninę Wetlińską :)
Może komuś nasze doświadczenia pomogą w wyborze przyjazdu w Bieszczady.
Wędrujemy z dziećmi, dlatego dojeżdżamy do parkingu pod szlakiem. Marzy mi się ruszyć w góry  na cały dzień i chodzić po połoninach od rana do wieczora. Może mi się uda wypuścić kiedyś bez dzieci. Kto jedzie ze mną ? :)
Startujemy...

Plan wędrówki



Korzystając z mapy ze szlakami wydawnictwa Copernicus, która jest bardzo dokładna ( oznaczenie parkingów, szlaków, czas wejścia i zejścia) postanowiliśmy pierwszy słoneczny dzień wyruszyć na Połoninę Wetlińską. Zdecydowaliśmy się na wędrówkę żółtym szlakiem z Przełęczy Wyżna, gdzie znajduje się parking (15zł doba). Również można wybrać się czarnym szlakiem z parkingu blisko Górnej Wetlinki. Szlak ten łączy się z żółtym. Jak ktoś jedzie z Cisnej, to parking z czarnym szlakiem jest przy drodze, oznakowany i widoczny. Po nim po parunastu zakrętasach i pięknych widokach jest kolejny parking i tu jest początek szlaku żółtego. Jadąc dalej jest kolejny parking w Brzegach górnych, skąd czerwonym szlakiem można wejść na Połoninę Wetlińską lub Połoninę Caryńską.W pobliżu jest przystanek autobusowy.Wyczytałam w przewodniku dla dzieci, że szlak żółty jest szlakiem zarówno dla dzieci jak i rodziców, więc tym właśnie szlakiem postanowiliśmy ruszyć z Przełęczy Wyżna.


11 maj 2016

Chleb gryczany, bez drożdży.


W pewnym momencie mojej przygody w galopie do zdrowia, zrobiłam sobie test na nietolerancje pokarmowe. Po wynikach rozpoczęłam poszukiwania innego chleba niż nasz bezglutenowy o którym pisałam tutaj, ponieważ wyszła mi nietolerancja na drożdże, ryż i kukurydzę. 
Kiedy już otrzymałam przepis do mojej dietetyczki na chleb w 100% gryczany, długo leżał niewypróbowany. Nie miałam do niego przekonania. Jak to, chleb z kaszy gryczanej tylko z solą i wodą? To może być smaczne? Poza tym, weź się zorganizuj, zalej, odstaw na noc, potem znowu coś, potem odstaw. Ja jestem typem niecierpliwej kobiety, więc ten chleb grzecznie sobie czekał, aż nastanie jego dzień. Taki dzień nastał :)



2 maj 2016

Są takie chwile, że oglądam się za siebie


Zapraszam Cię do nadmorskich klimatów ♥
 
Nie lubię żałować tego co było. Jednak kiedy wchodzę na morski, polski piasek, odgarniam włosy z twarzy a przede mną Bałtyk żyje swoim tempem, wtedy mocno tęsknię.
Wychowałam się w mieście położonym nad morzem. Pracowałam wakacyjnie nad morzem. Odpoczywałam nad morzem. W morzu nauczyłam się pływać,wszystkie moje miłości przepłakałam z falami. Biegałam przy brzegu i jeździłam na rolkach promenadą ciągnącą się na wydmach. Jeździłam rowerem wiele kilometrów nadmorskimi ścieżkami. Wstawałam o czwartej rano na wschód słońca, zaliczyłam tysiące ciepłych zachodów. Książki czytałam na kocu lub w słomianym koszu. Spacerowałam z psem, który kochał morze tak samo jak ja. Całodzienne przebywanie na piasku, kiedy urodziłam dzieci. 

28 kwi 2016

Ulubiony koktajl naszych dzieci - S Z R E K O S


 
Na dzisiejszy koktajl zaprosiła Was moja najmłodsza córcia. Nasza gwiazda jest maniakiem słodyczy. Kocha słodki smak i jak mówi, że jest głodna, nie łudźcie się, że ma na myśli kanapkę czy zupkę...hehe. 
Jest wspaniałym zaproszeniem, aby pokazać Wam, że taki maniak niezdrowego jedzenia jest w stanie wołać wieczorem "Mamo, zrobisz dziś Szrekosa?" Grzecznie kroi banany i ładuje zieleninę do blendera kielichowego i potem tylko przycisk i bziuuuu -  Szrekos gotowy :)

25 kwi 2016

Przepis na smaczny chleb bezglutenowy

To było dla mnie największe wyzwanie - upiec chleb bezglutenowy.
Pierwsze podejście to był chleb na mące gryczanej. Żałowałam na pieczenia chleba czasu, więc wsypałam wszystkie składniki w maszynę do pieczenia chleba  i już więcej jej nie użyłam do moich eksperymentów :)
Potem próbowałam kilkakrotnie chleba na mące jaglanej. Po trzech razach wywalenia wypieku do śmietnika pożegnałam się z mąka jaglaną. Jeżeli masz sprawdzony przepis na smaczny chleb jaglany chętnie z niego skorzystam :)  Przesadziłam, może nie chętnie ale upiekę go ze szczyptą niedowierzania.
Po jakimś czasie odbudowałam w sobie moc, zakasałam rękawy i upichciłam chleb na bazie mąki gryczanej. Znalazłam go w sieci ( nie pamiętam gdzie ) i lekko zmodyfikowałam przepis. Od tamtej pory jest naszym królem wśród chlebów bezglutenowych. I wypieka go również mój małż, który nie wyobrażał sobie kanapek do pracy bez pszennego chleba.
Chleb jest dobrze tolerowany przez ludzi, którzy mają nadwrażliwość jelit. Już po kilku dniach jedzenia tego chleba czuje się różnicę (brak wzdętego brzucha, brak gazów, nieprzyjemnego bekania, zgagi )

 

23 kwi 2016

Jak pogonić swój nadbagaż i przejść na zieloną stronę życia?

"Życie nie smakuje tak jak chleb z masłem
Dużo siły trzeba czasem by zrobić krok
Ciągle gra się o wszystko i o nic
Mało szczęścia jest i tak dużo dłoni
Tyle trzeba odwagi na jeden skok"

                                          
   "Wielki mały człowiek" Bisquit


 

Spraw by zmiana w żywieniu była ekscytująca

Jak odczuwasz, że chcesz coś zmienić w pożeraniu zawartości swojej lodówki, to już jest MYŚL i od niej tak naprawdę wszystko się zaczyna :)

Na myśl możesz zareagować:
  •  z entuzjazmem, z ciekawością -  wtedy chętnie podejmujesz się zmiany, odważnie robisz krok w przód i zaczynasz biec jak gepard.
lub
  • z niepokojem, z obawą - wtedy zastanawiasz się, rozpatrujesz i  ze strachem poddajesz się.
I w tym momencie nie ma zwalania na kogoś innego. Nie ma mowy tłumaczenie się chorobą, swoimi problemami. Każdy z nas kiedy pojawia się jakakolwiek myśl jest w innej sytuacji życiowej. Jeżeli w Twojej głowie pojawiła się MYŚL , to znaczy, że jest szansa na jej realizację. Od Ciebie zależy jak na nią zareagujesz.

7 kwi 2016

Jak udało mi się zrzucić 10kg chorując na Hashimoto ?


Uważam, że każdy z nas ma swoje etapy i momenty w życiu, gdzie niespodziewanie dojrzewamy do dużej zmiany. Często zastanawiam się, dlaczego dopiero teraz daną rzecz zrobiłam. Co sprawiło, że podjęłam właśnie taką decyzję a nie inną. 


Zwróć uwagę, że niemal każdego dnia  mijasz osobę uprawiającą jogging, spotykasz takie osoby w pracy, czasem jesteś przez nich zachęcany do biegania. Nic z tego nie wynika przez dłuższy czas. Nagle coś zdarza się w Twoim życiu, że w sekundę postanawiasz włożyć adidasy i zakochujesz się w bieganiu, a co najzabawniejsze dziwisz się, że inni nie zauważają jakie bieganie jest wspaniałe :)

Nie to nie będzie wpis o bieganiu ;)

U mnie tak stało się ze zdrowym i świadomym odżywianiem. Nagle zaskoczyło :)