11 maj 2016

Chleb gryczany, bez drożdży.


W pewnym momencie mojej przygody w galopie do zdrowia, zrobiłam sobie test na nietolerancje pokarmowe. Po wynikach rozpoczęłam poszukiwania innego chleba niż nasz bezglutenowy o którym pisałam tutaj, ponieważ wyszła mi nietolerancja na drożdże, ryż i kukurydzę. 
Kiedy już otrzymałam przepis do mojej dietetyczki na chleb w 100% gryczany, długo leżał niewypróbowany. Nie miałam do niego przekonania. Jak to, chleb z kaszy gryczanej tylko z solą i wodą? To może być smaczne? Poza tym, weź się zorganizuj, zalej, odstaw na noc, potem znowu coś, potem odstaw. Ja jestem typem niecierpliwej kobiety, więc ten chleb grzecznie sobie czekał, aż nastanie jego dzień. Taki dzień nastał :)



2 maj 2016

Są takie chwile, że oglądam się za siebie


Zapraszam Cię do nadmorskich klimatów ♥
 
Nie lubię żałować tego co było. Jednak kiedy wchodzę na morski, polski piasek, odgarniam włosy z twarzy a przede mną Bałtyk żyje swoim tempem, wtedy mocno tęsknię.
Wychowałam się w mieście położonym nad morzem. Pracowałam wakacyjnie nad morzem. Odpoczywałam nad morzem. W morzu nauczyłam się pływać,wszystkie moje miłości przepłakałam z falami. Biegałam przy brzegu i jeździłam na rolkach promenadą ciągnącą się na wydmach. Jeździłam rowerem wiele kilometrów nadmorskimi ścieżkami. Wstawałam o czwartej rano na wschód słońca, zaliczyłam tysiące ciepłych zachodów. Książki czytałam na kocu lub w słomianym koszu. Spacerowałam z psem, który kochał morze tak samo jak ja. Całodzienne przebywanie na piasku, kiedy urodziłam dzieci.